piątek, 26 września 2008

banieczki z emocjami - Ala & PJ

Ja już miałam wszystko pięknie ułożone w głowie. Cały wpis na blogu o tym, jak to Rita Hayworth i Humphrey Bogart wzięli ślub w Warszawie w kościele świętego Wojciecha. I jak to wspaniale jest móc się poczuć fotografem gwiazd. Bo co tu dużo mówić - Ali wdzięku i seksapilu mogłaby pozazdrościć niejedna hollywoodzka diva.

No i jak mówię, miałam wszystko wymyślone i ułożone .. ale - jak to było? cały plan sie rypnął.

Bo dostałam taki oto mail ...

Witaj Slonce!!!

Wiesz ty co?

Wiedziałam, ze Twoje zdjęcia będą dokładnie tym, czego szukałam, że będą piękne i będą oddawać wszystko, co działo się w dniu ślubu. Ba, wiedziałam, że będę nimi zachwycona i nawet byłam pewna, że wiem jak będę się cieszyć oglądając je po raz pierwszy, i jak podziękuję Ci za nie....

Jednak muszę przyznać, że teraz gdy skończyłam je oglądać po raz pierwszy... cały plan sie rypnął!!!

O matko! Kalina! Te zdjęcia są absolutnie fenomenalne - i nie mówię tylko o tym jak mnie ślicznie na szczupło zrobiłaś hihi!!! To nie zdjęcia - tylko małe banieczki z emocjami, uśmiechami i buziakami! Są przepiękne!

Młody padł jak je zobaczył! Bardzo dziękujemy za Twoją ciężką i cudowna pracę! Wiem, że dla Ciebie to był równie długi dzień co dla mnie, ale muszę przyznać, że efekty są fenomenalne!!!!

Teraz wracam do oglądania, bo zobaczyłam je dopiero o pierwszej w nocy, a po prostu musiałam napisać i podziękować!!!!!!

Ala & PJ


KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

Poniżej Ewa i Rafał. To dzięki nim (ale nie tylko, nie tylko:) trafiła do mnie Ala.
Dla wielbicieli Ewy mały bonusik

Ewa, Rafał - a kiedy będę robić zdjęcia na waszym weselu?;-))

KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

piątek, 19 września 2008

Wiki & Remi

Z Wiktorią poznałyśmy się, kiedy pracowałyśmy w jednym wydawnictwie. To było ładne trzy-cztery lata temu i byłam wtedy przeszczęśliwa mogąc pierwszy raz w życiu zarabiać robiąc zdjęcia. I tak jeździłyśmy sobie po Polsce i wywiadowałyśmy burmistrzów - Wiki w formie słownej, ja zdjęciowej.

No i kiedy Wiktoria postanowiła wziąć ślub - nie zapomniała o mnie. A, że jest jedną z najbardziej fotogenicznych osób jakie znam, nie musiałam się nawet bardzo napracować dla poniższego efektu.

KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

środa, 17 września 2008

był sobie Kostek

Najpierw Kostek mieszkał sobie w brzuszku mamusi. Ale nie byle jakiej mamusi, tylko słynnej fotografki Agi Bogackiej:)

KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

A tu kilka zdjęć Kostka już na zewnątrz:

KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

A ostatnio w życiu Kostka nastąpiło bardzo ważne wydarzenie.

KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

środa, 3 września 2008

Marta i Łukasz

... taki mail właśnie dostałam .. w chwilach jak te, człowiek zapomina nieprzespane noce i wszystkie godziny spędzone przed monitorem, a nawet to, ze w Expresach nie ma gniazdek i nie można podładować laptopa. A ta podróż do Wrocławia dłuuuga była.

No więc w takich chwilach wszystko złe i niewygodne idzie w niepamięć - chce się żyć i pracować i w ogóle!

Marto i Łukaszu - wielkie dzięki! Za wszystko:)

Hej Aniu!
Nie chciałam dzwonić, bo mowę mi odjęło i jeszcze ten stan sie utrzymuje ;)
Właśnie otrzymałam zdjęcia. To jest nieprawdopodobne jakie Ty cuda wyprawiasz aparatem. Naprawdę nie spodziewałam się takich rezultatów, a cała oprawa nadaje zupełnie inny wymiar.. bajkowości.
Rodzicom ręce się trzęsły podczas przeglądania zdjęć w białych rękawiczkach ;))) Jakby trzymali w dłoniach skarb. Dla nas to jest skarb, bo te obrazy zostaną nam na całe życie. Już teraz sie wzruszam patrząc na zdjęcia z kościoła, czy podziękowań dla rodziców, a co to będzie za 30 lat :)
Dla nas to najwspanialszy prezent i na pewno wart czekania.
Jeszcze raz bardzo bardzo Ci dziękujemy, ze byłaś tam z nami i uchwyciłaś to, co ważne.
Pozdrawiamy i życzymy mnóstwa inspiracji :)
Marta i Łukasz


KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

wtorek, 2 września 2008

Agata i Konrad

.. piękni Młodzi, piękny ślub i plener w jabłoniach .. czegóż chcieć więcej?

KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio