środa, 3 września 2008

Marta i Łukasz

... taki mail właśnie dostałam .. w chwilach jak te, człowiek zapomina nieprzespane noce i wszystkie godziny spędzone przed monitorem, a nawet to, ze w Expresach nie ma gniazdek i nie można podładować laptopa. A ta podróż do Wrocławia dłuuuga była.

No więc w takich chwilach wszystko złe i niewygodne idzie w niepamięć - chce się żyć i pracować i w ogóle!

Marto i Łukaszu - wielkie dzięki! Za wszystko:)

Hej Aniu!
Nie chciałam dzwonić, bo mowę mi odjęło i jeszcze ten stan sie utrzymuje ;)
Właśnie otrzymałam zdjęcia. To jest nieprawdopodobne jakie Ty cuda wyprawiasz aparatem. Naprawdę nie spodziewałam się takich rezultatów, a cała oprawa nadaje zupełnie inny wymiar.. bajkowości.
Rodzicom ręce się trzęsły podczas przeglądania zdjęć w białych rękawiczkach ;))) Jakby trzymali w dłoniach skarb. Dla nas to jest skarb, bo te obrazy zostaną nam na całe życie. Już teraz sie wzruszam patrząc na zdjęcia z kościoła, czy podziękowań dla rodziców, a co to będzie za 30 lat :)
Dla nas to najwspanialszy prezent i na pewno wart czekania.
Jeszcze raz bardzo bardzo Ci dziękujemy, ze byłaś tam z nami i uchwyciłaś to, co ważne.
Pozdrawiamy i życzymy mnóstwa inspiracji :)
Marta i Łukasz


KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio
KalinaStudio

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Strasznie fajnie uchwycone spojrzenia mlodej :)

kinga taukert pisze...

kapitalny reportaż, niektóre zdjęcia po prostu MAGICZNE

gdybym chciała wymieniać, które mi się najbardziej podobają i dlaczego, musiałabym napisać cały esej...

Bartek Witek pisze...

Bardzo fajny set. Osobiście nie podoba mi się jedynie zdjęcie kolorowe z teksturą :(
Mam słabość do kobiet w ciąży więc nie piszę nic więcej ;)

Pozdrawiam!
Bartek