środa, 1 października 2008

...

Ten wpis będzie dla Julii, która ma ogromne serce i wielką mądrość. I choć nie umiemy ze sobą wytrzymać bez rzucania nożami i/lub wywracania oczami w wieloznacznych westchnieniach dłużej niż kilkanaście godzin jednym ciągiem, to nie wiem co by było, jakby jej nie było.

KalinaStudio

Bo są ludzie zwyczjani, są i wyjątkowi - i jest Julia.
Dzięki za to co było, a jeszcze bardziej za to, co będzie:)

3 komentarze:

www.juliamolner.com pisze...

ja powiem tylko tyle... dawno nie wylalam tyl lez radosci ;) zwyczajnie w swiecie dziekuje za Twoje Wielkie serce, za Twoja Wielkosc! ;)



julia_m ;) wiecie co? kocham swoje nazwisko, Molner;) ale narcyz ze mnie ;)

aga pisze...

Kalina piękny tekst, gratuluję i zazdroszczę, że masz Julie tak blisko siebie

kinga taukert pisze...

co prawda komentarz będzie z lekkim poślizgiem czasowym, ale to mu nie odbierze prawdziwości:
kto nie zna Julii, niech żałuje!